Cela wolności
scenariusz: osadzeni ZK Fordon
reżyseria: Monika Wirżajtys, Maciej Szymborski
Zakład Karny w Fordonie
Fundacja Sztuki ART-HOUSE

Czy teatr może kogokolwiek uratować? Osadzeni w Zakładzie Karnym w Fordonie uwierzyli, że tak. Stworzyli spektakl o narkotykach, Bogu i nadziei z myślą o pokazaniu go młodzieży. Scenariusz powstał w oparciu o prawdziwe historie uczestników warsztatów.
„Kryminalista” to jeszcze dość powszechne określenie. Nadal silnym stygmatem pozostaje dzisiaj zapis o karalności. Reintegracja społeczna, w którą wpisuje się „Cela wolności” jest działaniem włączającym więźniów w życie społeczności lokalnej.
Z „Raportu dotyczącego osób odbywających karę pozbawienia wolności, ograniczenia wolności (…), byłych skazanych oraz ich rodzin” wynika, że zasadniczym problemem w przypadku tych osób nie jest wyłącznie brak pracy i związane z tym braki w wykształceniu czy umiejętnościach zawodowych. Trudności w znalezieniu pracy mają również swoje źródło w problemach emocjonalnych, uzależnieniach, nieumiejętności komunikacji czy po prostu samodzielnego radzenia sobie w życiu. Przedsięwzięcie pozwala osadzonym poddać refleksji ich własne doświadczenia, ale też zaangażować w pracę na rzecz innych. Cel, jakim jest przeciwdziałanie uzależnieniom stanowi wartość nie tylko dla uczestników, ale także mieszkańców Bydgoszczy.

Cela wolności wchodzi w skład cyklu PRYWATNE JEST PUBLICZNE/ PRYWATNE JEST POLITYCZNE, którego kuratorem jest Łukasz Chotkowski.

Najbliższe pokazy:
5 kwietnia godz. 19.00
6 kwietnia godz. 19.00

PRYWATNE JEST PUBLICZNE/ PRYWATNE JEST POLITYCZNE
cykl spektakli, czytań, działań performatywnych i spotkań
„Najwięcej uczę się od tego, czego się boję”
Marina Abramović
Twórcy w swoich wypowiedziach zacierają granice pomiędzy tym co prywatne a fikcyjne. Sięgają w głąb siebie po inspirację. Im głębiej sięgnie się w siebie, tym bardziej nasze działania stają się uniwersalne i określają ogólnoludzkie doświadczenie.
PRYWATNE JEST PUBLICZNE/ PRYWATNE JEST POLITYCZNE obejmuje ponadto spektakle: MEDEA w wykonaniu Julii Wyszyńskiej oraz MILUSIŃSCY w reżyserii Mai Kleczewskiej.